Print this page
sobota, 21 luty 2015 16:53

Podstępny wróg depresja

Written by Anna Wysocka
Rate this item
(0 votes)

Każdy z nas ma niestety czasami okresy obniżonego nastroju, kiedy ogarnia nas apatia i zniechęcenie. Czasem ma to związek z pogodą, niepowodzeniami w pracy lub w życiu osobistym, ale na pewno taki stan nie wymaga interwencji lekarza. W przypadku depresji, która często bywa mylona z przedłużającą się chandrą, wymagane jest specjalistyczne leczenie farmakologiczne oraz psychoterapia, które pozwolą choremu powrócić do w miarę normalnego trybu życia. Jednak depresja to niestety choroba, która z reguły pozostaje z nami na zawsze.

 

 

Czy to już choroba?

 

Jak już wspomnieliśmy nie każdy okres złego samopoczucia psychicznego musi od razu oznaczać depresję. Uznaje się, że zespół objawów depresyjnych (a nawet tylko dwa z nich) utrzymujący się dłużej niż dwa tygodnie, stanowi sygnał ostrzegawczy, że potrzebujemy jednak pomocy z zewnątrz. Do najczęstszych objawów świadczących o depresji poza złym nastrojem należy także apatia, brak zainteresowania światem zewnętrznym, zaburzenia snu (bezsenność lub wręcz odwrotnie, ciągłe uczucie senności), lęk i poczucie winy, trudności z koncentracją, brak apetytu, ciągłe zmęczenie i wreszcie myśli samobójcze. Osoby cierpiące na depresję nie odczuwają radości życia, mają poczucie beznadziei, a jednocześnie cechują je problemy z podejmowaniem jakichkolwiek decyzji, nawet tych pozornie dla nich korzystnych, jak wyrwanie się z codziennej rutyny lub znalezienie sobie jakiegoś ciekawego hobby. Musimy wiedzieć i pamiętać o tym, że w przypadku depresji chory nie jest w stanie racjonalnie podejść do tych spraw i musi zasięgnąć porady lekarskiej. Paradoksalnie nagła samoistna poprawa nastroju pacjenta może świadczyć o tym, że podjął on decyzję o samobójstwie, dlatego jeszcze raz podkreślamy – objawów depresji nie wolno lekceważyć.

 

 

Dlaczego ja?

 

Depresja to w zasadzie choroba bez płci i wieku, jednak niestety kobiety narażone są na nią w znacznie większym stopniu. Ma to związek z budową kobiecego mózgu, który posiada więcej receptorów serotoninowych odpowiedzialnych za odczuwanie emocji i zmiany nastrojów. Przyczyną depresji może być jakieś traumatyczne przeżycie lub uraz psychiczny, zdarza się również po porodzie, nawet jeżeli obył się bez jakiś potężnych zawirowań i trudnych doświadczeń. Depresję poporodową często wzmacnia dodatkowo rozchwiana gospodarka hormonalna. Bywa, że stany depresyjne  ujawniają się w momencie choroby – własnej lub kogoś z naszych bliskich. Równie istotną jej przyczyną jest śmierć ważnej dla nas osoby, ale także nieco łatwiejsze do rozwiązania trudności jak utrata pracy czy problemy finansowe. Ale depresja może też dać o sobie znać bez żadnej wyraźnej przyczyny jako zaburzenie endogenne.

 

Co dalej?

 

Z depresją często współistnieją objawy somatyczne takie jak bóle głowy, zaburzenia trawienia, kołatania serca, odczucia bólowe, dlatego warto na pewno udać się do lekarza rodzinnego, aby wykluczyć inne przyczyny pogorszenia naszego stanu zdrowia. Jeżeli chodzi o poprawę kondycji naszej psychiki to na początek można udać się do psychologa – być może uda nam się poznać i rozwiązać przyczynę problemu, ale niestety może też się okazać, że nie obędzie się jednak bez leków. Takie lekarstwa może zaś przepisać tylko i wyłącznie lekarz psychiatra. Nie trzeba mieć do niego skierowania, wystarczy po prostu zapisać się na wizytę. Tylko lekarz o tej specjalizacji może odpowiednio dobrać nam leki, dostosowując terapię do naszego trybu życia. Pamiętajmy, depresja to choroba zagrażająca życiu, jednak w wielu przypadkach można ją skutecznie leczyć.

 

Related items