środa, 05 maj 2010 09:16

ScentStory 24

Written by Olaf Czubla
Rate this item
(0 votes)

Popularne seriale amerykańskie to przedsięwzięcia o wiele większe niż mogłoby się wydawać. Chwilowa sława otwiera tak wiele możliwości do zarobienia dodatkowych pieniędzy, że osoby w jakikolwiek sposób związane z produkcją stają na głowach, by tych okazji wykorzystać możliwie jak najwięcej. Codziennością stały się zloty miłośników seriali, na których można porozmawiać z - utrudzonymi pracą, a jakże! - aktorami. Gadżety w jakiś sposób nawiązujące tematyką znaleźć można w lodówkach. Nie dziwią już nawet głębokie, psychologiczne analizy dokonywane po zakończeniu emisji każdego odcinka. (Dlaczego Ignacy, przechodząc obok Klementyny, skinął jej głową zamiast powiedzieć dzień dobry).

 

 

 

Co zatem szkodzi wyprodukować perfumy, które nazwą nawiązywałyby do popularnego telewizyjnego show? Nic nie szkodzi. Toteż powitajmy na scenie 24, perfumy zaprezentowane w 2009 roku, które powstały na fali popularności serialu telewizyjnego o tej samej nazwie.

 

I cóż ta drzewna kompozycja ma do zaoferowania? Nuty cytryny, mandarynki, bergamotki i lawendy w górnej linii, gałki muszkatołowej, kminku, cynamonu, różowego pieprzu, mięty i anyżu w sercu, aż wreszcie połączenie ambry, piżma, wanilii, mąkli tarniowej i akordów drzewnych w podstawie. Ponadto cały "design" perfum nawiązuje do telewizyjnej produkcji. Począwszy od wielkiej, błyszczącej dwudziestki czwórki na przedzie granatowego opakowania, po mniejszą, przygaszoną dwudziestkę czwórkę na przedzie flakonu.

 

 

 

Interesująca jest natomiast droga, jaką perfumy zmuszone były przemierzyć zanim trafiły na szeroki rynek. Początkowo, stumililitrowa woda toaletowa dostępna była jedynie w wybranych sklepach w Dubaju. Po krótkim czasie wszystko jednak wróciło do normy. A same perfumy? Dla wielbicieli serialu pewnie to okazja. Ale tylko dla nich.

Partnerzy:
Handsomemen.pl Tworzenie stron Joomla Powabna.com Pierwsze objawy ciąży Free Ebooks & Audiobooks Zostań PARTNEREM