niedziela, 16 maj 2010 23:00

Gucci by Gucci Pour Homme

Written by Olaf Czubla
Rate this item
(0 votes)

W zasadzie o gustach nie powinno się rozmawiać. Tym niemniej, poruszając się w świecie perfum nie sposób nie natknąć się na cały szereg stereotypów. Wśród nich ten, głoszący, że kobiety preferują zapachy lekkie i traktują je jako subtelny dodatek, a mężczyźni natomiast oczekują perfum silnych, obdarzonych prawdziwym charakterem. Tymczasem także i dla mężczyzn powstaję perfumy, których kompozycja - choć nie kwiatowa, a drzewno-szyprowa - przypomina yeti.

 

 

 

Dlaczego akurat yeti? Bo to niezwykły twór, obdarzony nadzwyczajnymi umiejętnościami przetrwania i legendą, której nie powstydziłby się Moby Dick? Niezupełnie. Co więcej, powód, dlaczego yeti, jest bardziej prozaiczny. Wszyscy słyszeli, nikt nie widział. Rzecz w tym, że perfumy Gucci pour Homme - bo to o tym "yeti" właśnie mowa - mają tak znikomy wyraz, że równie dobrze mogłoby ich wcale nie być. I tak nikt nie zauważyłby różnicy.

 

Według zapewnień producenta, kompozycja składa się z nut bergamotki, fiołka i cyprysa w górnej linii, tytoniu i jaśminu w sercu oraz paczuli, ambry, olibanum i elemi w głębi zapachu. Choć równie dobrze mogłaby składać się z nut tlenu, azotu i domieszki zanieczyszczeń. Składnikiem, który zdominował faktyczny zapach jest tytoń, a to - bądź co bądź - nie jest metoda prowadząca do sukcesu na rynku perfum "dla wszystkich". W niszy - czemu by nie. Na szerokim rynku to jednak nieporozumienie.

 

 

 

Kompozycja jest blada jak twarz mężczyzny zdobiącego plakaty kampanii reklamowej, a siła zapachu porównywalna jedynie do bojaźliwego spojrzenia owego pana. Po co zatem powstały perfumy Gucci pour Homme? Pewnie po to, by obalać stereotypy. Tyle że, widząc popularność, jaką "cieszą się" wspomniane perfumy, naprawdę trudno byłoby obalić jakikolwiek stereotyp.

 

More in this category: « Hugo Boss Intense ScentStory 24 »
Partnerzy:
Handsomemen.pl Tworzenie stron Joomla Powabna.com Pierwsze objawy ciąży Free Ebooks & Audiobooks Zostań PARTNEREM