środa, 24 marzec 2010 14:53

Flora by Gucci

Written by Olaf Czubla
Rate this item
(0 votes)

Kwiaty to bodaj najczęściej przewijający się motyw w damskich perfumach. Najsłynniejsze zapachy oparte zostały o jaśmin, a róża znajduje się w składzie niemal każdej kobiecej kompozycji. Absolut wytwarzany z kłącza fiołka jest najdroższym naturalnym składnikiem stosowanym w perfumach. Co takiego mają w sobie kwiaty, co sprawia, że najpiękniejsze zapachy nie są w stanie się bez nich obejść? O to należałoby zapytać Gucciego, z którego domu mody pochodzą najwspanialsze, cenione na całym świecie, kwiatowe perfumy.

 

 

 

Flora

 

W kwietniu 2009 roku na rynku zadebiutowały perfumy Flora. Oczywiście od Gucciego. Już sama nazwa wiele obiecuje, a zapach dotrzymuje danego słowa. Flora to typowo kwiatowa kompozycja w niespotykanym wydaniu. Choć wydawało się, że wymyślono już wszystko, Gucci po raz kolejny zaskakuje niecodziennym podejściem do natury i kobiecości.

 


Dzieło Fridy Giannini, Flora to - w przeciwieństwie do Gucci by Gucci - kompozycja inspirowana zmysłowością i uczuciowością. To zapach przeznaczony generalnie dla młodszych wiekiem (bądź duchem) odbiorców. Kobiet (a może nawet dziewczyn?) emanujących naturalnym urokiem, który idealnie współgra z kwiatową delikatnością. Flora to zapach, który nie narzuca własnego charakteru, a idealnie dopełnia ten, którym obdarzona jest kobieta.

 


Kompozycja rozpoczyna się cytrusowymi nutami, wspieranymi akcentem peonii. Połączenie to po chwili ustępuje, robiąc miejsce linii serca - nutom róży i osmanthusa. Zaś podstawa zapachu to zasługa nut paczuli i drzewa sandałowego. Może nie są to specjalnie rzadko wykorzystywane składniki, niemniej - wspólnie - zdecydowanie zasługują na uwagę.

  

Warto wspomnieć, że oferta z 2009 roku obejmowała - poza serią kosmetyków - jedynie wodę toaletową Flora. Potrzeba było zaledwie kilku miesięcy, by stan ten uległ zmianie.

 

Eau de Parfum

 

Na samym początku 2010 roku, w styczniu, zaprezentowano kontynuację dobrze znanej kompozycji. Flora by Gucci Eau de Parfum to propozycja w założeniu bardziej intensywna, głębsza, bardziej uwodzicielska, a jednocześnie bogatsza. Tyle w teorii. A w praktyce? Woda perfumowana, a więc 10 do 15% ekstraktu zapachowego (w porównaniu do 5-10% w wodzie toaletowej).

 

Skład kompozycji generalnie się nie zmienił, aczkolwiek woda perfumowana, która zastąpiła toaletową, z założenia jest silniejsza i takież wrażenie rzeczywiście sprawia. Co natomiast zmieniono? Nieznacznie flakon - dodano złote elementy, natomiast same perfumy przybrały nieco ciemniejszy odcień.

 

 

Nowsze wrogiem dobrego?

 

Co zatem wybrać? Zwykłe Flora by Gucci, a może Eau de Parfum? Zdania są podzielone. Część kobiet nie widzi - poza trwałością - różnicy w zapachu, inne natomiast dopatrują się subtelnych zmian, które - jakkolwiek nieznaczne - są jednak zauważalne. Kompozycja teoretycznie się nie zmieniła. Z drugiej strony nie istnieją dwa identyczne zapachy. Woda perfumowana wystarcza na dłużej. Woda toaletowa jest tańsza. A wybór? A wybór i tak pozostanie kwestią indywidualną.

 

More in this category: « Guerlain Idylle Donna Karan Iris »
Partnerzy:
Handsomemen.pl Tworzenie stron Joomla Powabna.com Pierwsze objawy ciąży Free Ebooks & Audiobooks Zostań PARTNEREM