piątek, 23 kwiecień 2010 15:49

Escada Desire Me

Written by Olaf Czubla
Rate this item
(0 votes)

Kompozycje perfum dzielić można pod bardzo wieloma względami. Formalnymi - jak choćby na podstawie charakteru wykorzystanych nut, ale także tymi bardziej subiektywnymi - na przykład według "głębi" zapachu. I w tym przypadku - podkreślmy - chodzi nie tylko o wielowymiarowość kompozycji, ale także duszę, jaką otrzymały dane perfumy. Duszę, na którą składają się wszystkie poszczególne aspekty. Od najważniejszego, czyli zapachu, przez nie mniej ważny flakon i opakowanie oraz nazwę, aż po całą strategię czy kampanię reklamową. Pod każdym z tych względów perfumy Escada Desire Me zasługują na uwagę.

 

 

 

 

Perfumy te wprowadzono na rynek w sierpniu 2009, w rok po prezentacji bardzo popularnych Escada Incredible Me. Desire Me to kompozycja, która odzwierciedla romantyczną duszę poprzednika. To zapach, którego zadaniem jest uwodzić. Generalnie rzecz biorąc, perfumy powstały z myślą o młodszych kobietach, które kochają znajdować się w centrum zainteresowania. Dbają o siebie, zaś mężczyzn owijają wokół palca.

 

Kompozycję rozpoczyna delikatnie, nie zwiastujące niczego niespodziewanego połączenie nut mandarynki i cytrusów. W sercu znalazły się - wciąż jakby neutralne - zielone nuty w asyście peonii, zaś prawdziwa poezja rozpoczyna się w podstawie kompozycji. Słodkie nuty w połączeniu z gorzką czekoladą i aromatem kawy tworzą niesamowite wrażenie.

 

 

 

Kształt flakonu pozostał niezmieniony w stosunku do Incredible Me, zaś złotożółte akcenty i czarny korek dodają mu arystokratycznej niemal aury. Do sprzedaży trafiła woda perfumowana w wersji 30, 50 i 75 ml.

 

Twarzą reklamującą zapach została Olivia Wilde, zaś zdjęcia wykonał Greg Williams

 

Partnerzy:
Handsomemen.pl Tworzenie stron Joomla Powabna.com Pierwsze objawy ciąży Free Ebooks & Audiobooks Zostań PARTNEREM