poniedziałek, 19 kwiecień 2010 19:16

Chloe Eau de Parfum Intense

Written by Olaf Czubla
Rate this item
(0 votes)

Prezentacja kwiatowej kolekcji Chloe (Eau de Fleurs) niemal idealnie zbiegła się w czasie z wprowadzeniem na rynek Eau de Parfum Intense, kolejnej już wersji doskonale znanego zapachu. Gdy wykorzystano już tak ograne chwyty jak nowa (ha!) edycja "Eau de Toilette" i "Eau de Parfum" przyszedł czas na "edycję intensywną".

 

 

 

 

Generalnie rzecz biorąc, żadna z trzech, a teraz nawet już czterech kompozycji, nie różni się wyraźnie od pozostałych. Wszystkie oparto na tym samym schemacie, zaś idea kolejnych edycji miała na celu najwyżej przypomnienie o istnieniu perfum, bowiem żadna z szumnie określanych nowości w rzeczywistości nic nowego nie wnosi.

 

Tak samo jest z Chloe Eau de Parfum Intense. Na kompozycję składają się nuty róży, drzewa sandałowego, różowego pieprzu oraz bobu tonka. Nic nowego, zresztą. Woda perfumowana dostępna jest w 50 oraz 75 ml flakonach w tradycyjnym i dobrze już znanym kształcie, obwiązanych czarną wstążką.

 

 

 

Chloe to dom mody, który notuje chyba najbardziej spektakularne wzloty i upadki. Trudno o drugi, którego oferta byłaby aż tak zróżnicowana. I nie jest to niestety kwestia szerokiej gamy zapachów, a rozrzutu jakościowego. Kolekcja Eau de Fleurs zasługuje na cały szereg pochwał, zaś Chloe Eau de Parfum Intense wołają o pomstę do nieba. Bo ktoś wreszcie powinien uświadomić producentów, że klienci nie są głupi i, by zdobyć ich zaufanie, trzeba czegoś więcej niż tylko przemądrzałych specjalistów od marketingu.

 

Miejmy nadzieję, że rynek w odpowiedni sposób zareaguje na lekceważenie ze strony Chloe, z zasłużonych wyników sprzedaży czyniąc innym producentom ostrzeżenie przed podobnymi praktykami

Partnerzy:
Handsomemen.pl Tworzenie stron Joomla Powabna.com Pierwsze objawy ciąży Free Ebooks & Audiobooks Zostań PARTNEREM